• Dlaczego wszyscy staliśmy się statystykami?

    Na początku marca połowa monitorów w moim biurze wyświetlała tabelkę z danymi o koronawirusie. Trochę się wszyscy z tym kryli, trochę wstydzili, ale zapytani o liczbę zgonów w Korei Południowej, odpowiadali bezbłędnie i z wypiekami na twarzy. Właśnie - o liczbę. Bo przez dłuższy czas koronawirus był dla nas właśnie tym. Liczbą. Procentem. Statystykami.