Pierwszy raz?

Heja, nazywam się karolowanka!

Na początku 2020 roku znaleźliśmy się w niecodziennej, niemal historycznej sytuacji. Po raz pierwszy od wielu, wielu lat, nasze pokolenie napotkało realne zagrożenie, a nasza wolność została w dużym stopniu ograniczona.

Jest to szalenie ciekawy temat dla wszystkich obserwatorów i analityków (czyli także mnie), dlatego postanowiłam zacząć opisywać swoją codzienność w czasach epidemii. Zaczęłam na kartce wyrwanej z zeszytu, a skończyło się na tym oto blogu.

W końcu wszystkie dotychczasowe wojny i zarazy miały swoich kronikarzy, którzy zyskiwali potem wieczną sławę!

A tak na serio, chciałabym pokazać Ci, że nawet w najbardziej zwyczajnych, trudnych czy banalnych chwilach można znaleźć coś ciekawego, a czasem nawet pięknego. Nie jestem jednak coachem ani innym trenerem, więc nie znajdziesz tu hurraoptymizmu i opowieści, że jesteś zwycięzcą. Będzie trochę bardziej przyziemnie i uważnie (żeby nie powiedzieć ironicznie).

To co, jesteśmy gotowi? Zapraszam i baw się dobrze!

>WRÓĆ NA BLOGA<

A jeśli masz ochotę na codzienne przemyślenia, zdjęcia kwitnących drzew, memy i przypomnienia o nowych tekstach, to zapraszam na instagrama!