Jak odmrozić swoje życie lepiej niż gospodarkę?

Odmrażanie gospodarki jest skrupulatnie zaplanowane i wdrażane w życie. Ktoś jednak zapomniał przygotować plan na to, jak razem z gospodarką, odmrozić nasze życia, dotychczas przecież również uśpione. 


Wiele osób zdaje się zapominać o tym, że na całą naszą gospodarkę składają się miliony pojedynczych, indywidualnych żyć. Cały plan zamrażania i  odmrażania gospodarki brzmi prosto na papierze: zamknąć restaurację – otworzyć restaurację; zamknąć sklep – otworzyć sklep. Mało kto zdaje się pamiętać, że za tym sklepem, restauracją czy salonem fryzjerskim stoją dziesiątki osób, które są żyjącymi, myślącymi, czującymi istotami, których nie da się tak po prostu zamrozić lub odmrozić na zawołanie.


Ale spokojnie, podjęłam się zadania i przygotowałam:

15 wskazówek, jak wrócić z powrotem do świata żywych razem z naszą gospodarką (a może nawet lepiej niż ona)

  1. Nie biegnij od razu do centrum handlowego. Wytrzymaliśmy bez nich tyle czasu, że wytrzymamy jeszcze trochę. Chyba nie skończyły Ci się wszystkie meble w domu? Jeśli nawet tak, to pamiętaj, że możesz zamówić je przez internet.
  2. Idź na spacer w nowe miejsce. Oczywiście odludne. Zachwycaj się każdym drzewkiem i kwiatkiem, wdychaj powietrze, nawet jeśli nie jest zbyt czysye (masz w końcu maskę) i wystawiaj twarz w stronę słońca (ale wcześniej posmaruj się filtrem).
  3. Załóż dziennik wdzięczności. Napisz codziennie chociaż jedną rzecz, za którą jesteś wdzięczna (albo wdzięczny). Nawet jeśli kojarzy ci się to z coachingiem, to nic nie szkodzi. Czasem zapominamy się i nie zauważamy, ile już osiągnęliśmy albo otrzymaliśmy. Teraz warto to doceniać bardziej, niż kiedykolwiek.
  4. Oszczędzaj wodę. Nadchodzi susza gorsza niż poprzednie, ale i tak mniejsza od każdej kolejnej. Twój trawnik poradzi sobie bez podlewania, ale twoje dzieci za trzydzieści lat – nie, jeśli teraz zużyjemy im całe zapasy wody.
  5. Tańcz. Włącz ulubioną piosenkę i zrób sobie imprezę taneczną. Sam ze sobą. Tańcz dla siebie, nie myśląc o tym, czy wygladasz ładnie albo ruszasz się do rytmu. Jeśli ci głupio, to zamknij oczy. Tylko nie uderz się o kant stołu!
  6. Kup sobie kolorowanki i koloruj. W końcu od kolorowanek pochodzi nazwa mojego bloga, nie mogło ich zabraknąć. Uspokajają, wyciszają, budzą kreatywność. A jaka to satysfakcja, jak skończy się cały rysunek i nie wygląda, jak pomalowany przez trzylatka!
  7. Spisz cele na następny miesiąc. Albo dwa. A może na najbliższe trzy dni? Zapisz je starannie na kartce, naprawdę się przy tym skup i poczuj ekscytację, jaka cię ogarnie po ich zrealizowaniu. Najlepiej pisz je w formie dokonanej, jakby już się wydarzyły, zamiast „umyję umywalkę”, napisz „umyłem umywalkę”. A potem zaznaczaj punkty, które udało Ci się już wykonać. Nic nie daje mi takiej satysfakcji, jak spełniona sobie obietnica, a Tobie?
  8. Medytuj. Nie nastawiaj się proszę źle, bo jestem pewna, że oczami wyobraźni widzisz klasztor i mruczenie mantr pod nosem. Nastaw minutnik na 5 minut i staraj się w tym czasie skupić na oddechu. Tylko i aż tyle. Nie denerwuj się, jeśli ciągle w twojej głowie będą pojawiały się jakieś myśli. Wróć do oddychania. Na początku mogą być nawet 3 minuty i codziennie wydłużaj ten czas o 30 sekund. Nauka udowodniła, że medytacja wycisza, obniża ciśnienie, poziom kortyzolu, rozwija mózg. Od siebie dodam, że medytacja jest po prostu bardzo przyjemna i przynosi mi zawsze mnóstwo świetnych pomysłów. Czemu by nie spróbować i poświęcić tych kilku minut dziennie?
  9. Obejrzyj dokument. Przeczytaj książkę. W maju wiele serwisów i festiwali nadal udostępnia swoje zasoby za darmo. Przeniesienie się do innego świata, czy to fikcyjnego, czy prawdziwego, daje nam cudowną perspektywę na nasze własne problemy i rozterki. A dodatkowo rozwija, uczy, a czasem bawi. Albo wzrusza, zależy, co wybierzesz.
  10. Pomyśl, czy ktoś w twoim otoczeniu nie potrzebuje pomocy. Może twoja sąsiadka straciła prace i wcale nie ma ochoty odmrażać swojego życia? Albo dziadek chciałby wyjść na spacer, ale nie ma samochodu, a komunikacja miejska jest już pełna? Przestańmy przez chwilę skupiać się na sobie i przenieśmy skupienie na potrzeby innych ludzi.
  11. A może to ty potrzebujesz pomocy i czujesz, że sobie nie radzisz? Może nadszedł czas, żeby poszukać porady terapeuty  w końcu wielu z nich nadal oferuje darmowe konsultacje. A może porozmawiasz szczerze z bliskimi?
  12. Nie czuj wyrzutów sumienia, że nie schudłaś podczas kwarantanny albo nie byłaś tak produktywna, jak planowałaś. Pisałam już o tym w moich ostatnich tekstach, nie warto narzucać sobie takiej głupiej presji. O odchudzaniu i o książkach
  13. Obejrzyj hot16challenge. Ale naprawdę obejrzyj i posłuchaj tego, co do powiedzenia mają artyści. Niektórzy z nich naprawdę rapują (tudzież śpiewają) z sensem.
  14. Myj ręce. Tak często, jak tylko się da, na to akurat nie oszczędzaj wody (chociaż zakręcaj kran, jak go nie używasz).
  15. Pod żadnym pozorem nie zachowuj się jak Włosi, którzy wybiegli na ulice pić wino, od razu kiedy im pozwolono. Tylko czekać, aż dopadnie ich kolejna fala epidemii. A tego chyba nie chcemy?

To co, który z tych pomysłów na odmrażanie życia/gospodarki wykorzystasz?

A może masz jeszcze jakieś inne, lepsze, własne? Koniecznie daj mi znać! A jeśli którykolwiek z powyższych pomysłów ci się spodobał, to podziel się nim z innymi, będę bardzo wdzieczna (i oni pewnie też)!


I wpadnij na mojego instagrama, gdzie codziennie pokazuję mój własny powrót do rzeczywistości. Może, jak zobaczysz, jak koślawo sobie radzę, to i tobie zrobi się lżej?

Jeden Komentarz

  • Tomek

    Co do punktu 2 – gdyby nie fakt, że nienawidzę samotnych spacerów, to ja bardzo chętnie ;P
    Co do punktu 13 – Janusza Korwina-Mikke w tej kwestii i tak nikt nie pobije 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *